Toyota camry

Udźwig jest odpo­wiedni, jak na tę klasę mocy. Zmierzone wartości mieściły się w grani­cach 7020-8980 daN. Taki udźwig pozwala na zawieszenie ważącego 3150 kg, długiego 6-skibowego płu­ga. Wystarczający jest również za­kres podnoszenia (76 cm). Jednak sterowanie EHR nie całkiem odpowiada europejskim standar­dom. Nie ma bowiem bezpośrednie­go pokrętła lub suwaka do regulacji głębokości. Pozycję dolnych cięgieł można zmieniać jedynie za pośred­nictwem wyświetlacza na prawej konsoli.

W efekcie silnik jest bardziej przyjazny dla środowiska i spełnia wymagania normy Euro 4. Standardowym wyposażeniem jest też filtr cząstek stałych (DPF), zmniejszający zawartość sadzy w spalinach. Jednym z głównych priorytetów przy projektowaniu nowego silnika było obniżenie hałasu. Dolna część silnika, z aluminiową płytą nośną, podnosi sprawność konstrukcji i skuteczniej tłumi drgania. Silnik ma dwa wirujące w przeciwnych kierunkach wałki wyważające, których równoważą drgania wału korbowego i zdecydowanie podnoszą kulturę pracy jednostki. W cyklu mieszanym silnik zużywa 6,7 litra paliwa na 100 km i emituje 177 g CO2 na kilometr.

Zużycie paliwa w cyklu miejskim wynosi 7,0 l/100 km, emisja CO2 jest równa 165 g/km, o przebieg międzyobsługowy to 30000 km. Napęd jest przenoszony na oś przednią przez pięciostopniową toyota camry biegów. Lekki silnik 2,0 litra 2-litrowa jednostka napędowa to również 16-zaworowa konstrukcja aluminiowa. Ma pojemność skokową 1997 cm3, wytwarza moc 140 KM (104 kW) i moment obrotowy 200 Nm. Blisko 90% momentu obrotowego jest dostępne już od 2000 obr/min, co w efekcie daje samochodowi przyspieszenie, jakiego spodziewać się można od większych silników. Silnik ma konstrukcję niemal tak zwartą jak model 1,6-litrowy, a jedną z jego cech charakterystycznych jest znaczne zmniejszenie tarcia wewnętrznego. Czarownica niezwruszona laicko stwierdza smaczne cuda.

Pozostałe teksty